|
|
Dyrekcja szkoły wprowadzała różne formy zachęcające uczniów do jak najlepszej nauki. Stosowano współzawodnictwo indywidualne i zespołowe (międzyklasowe). Np. najlepszy uczeń klasy pierwszej otrzymywał na koniec roku szkolnego od komendanta (dyrektora szkoły) "złoty zegarek" wraz z wygrawerowanym nazwiskiem i imieniem. Zegarki takie otrzymywali (w nawiasie nota):
- Witold Kudła, kl. Ia - 1974 r. (4,7) - Ireneusz Batog, kl. Ia - 1975 r. (4,8) - Jarosław Malinowski, kl. Ib - 1976 r. (4,6) - Waldemar Wawrzyński, kl. Ia - 1977 r. (4,33) - Roman Pociecha, kl. Ia - 1978 r. (4,5) - Cezary Chruszcz, kl. Ia - 1979 r. (4,45).
Fundatorami tych zegarków byli dwaj pierwsi komendanci. Inna formą nagradzania i wyróżniania było wysyłanie listów pochwalnych do rodziców, czy też poznawanie odznak wzorowego ucznia wraz z legitymacją. Żeby uczeń mógł ją otrzymać, musiał mieć średnią wyników nauczania 4,5 i więcej oraz ocenę wzorową z zachowania. W ciągu 12 lat wydano 81 odznak "wzorowego ucznia". Jako ciekawostkę można podać fakt, że tylko dwaj uczniowie osiągnęli średnią 5 będąc w obu przypadkach uczniami trzeciej klasy. Byli to: Witold Kudła w 1976 r. i Tomasz Gaweł w 1980 r. Najwięcej, bo aż 5 razy "odznakę wzorowego ucznia" otrzymał Marek Kędzierski, a po 4 razy Jacek Michalewski i Tomasz Woźniak. Prymusami wśród absolwentów LM w poszczególnych latach byli
- 1977 r. - Witold Kudła - (4,9) - 1978 r. -Roman Ryszard (4,63) - 1979 r. - Jarosław Malinowski - (4,8) - 1980 r. - Jerzy Kosior - (4,8) - 1981 r. - Tomasz Gaweł - (4,81) - 1982 r. - Tomasz Woźniak - (4,75) - 1983 r. - Jacek Michalewski - (4,58) - Grzegorz Pliszka - (4,58) - 1984 r. - Marek Kędzierski - (4,75) - 1985 r. - Krzysztof Gościniak - (4,68).
Uczniowie, którzy osiągali średnią 4 i więcej otrzymywali nagrody książkowe ufundowane przez Komitet Rodzicielski, a najlepszy uczeń szkoły otrzymywał nagrodę - upominek od dyrekcji PŻM. Ponadto dla uczniów będących w trudnych warunkach materialnych, a nie mających ocen niedostatecznych przyznawane były stypendia. Spośród absolwentów LM 80 osób dostało się na studia wyższe stacjonarne (przede wszystkim do WSM w Szczecinie), a około 70 na studia zaoczne (wszyscy w WSM w Szczecinie). Ze wszystkich średnich szkół typu "liceum zawodowe" najwięcej procentowo na wyższe uczelnie dostawało się z Liceum Morskiego ze Szczecina. Poza Wyższą Szkołą Morską w Szczecinie, gdzie absolwenci LM podjęli studia na kierunkach nawigacyjnym i mechanicznym, niektóre osoby podjęły naukę na innych kierunkach wyższych uczelni w Polsce.
Liceum Morskie było szkołą podopieczną Polskiej Żeglugi Morskiej, stąd bardzo ożywione kontakty z działem szkolenia, zakładowym ZSMP, Morskim Ośrodkiem Kultury i redakcją "Bryzy". Ich przedstawiciele byli stałymi uczestnikami wszystkich uroczystości szkolnych. Zapraszano na nie również samorząd uczniowski z SP 56 im. Kpt. K. Maciejewiecza i SP 63 im. Marynarzy i Portowców. Po przeniesieniu szkoły do Polic bardzo ożywione kontakty utrzymywano z Zespołem Szkół Zawodowych Zakładów Chemicznych "Police". Ścisłą współpracę z dyrekcją szkoły w rozwiązywaniu wielu bieżących spraw utrzymywał Komitet Rodzicielski. Na szczególne wyróżnienie zasługują tacy rodzice jak: - mjr J. Jagielski - płk Z. Biedrzycki - K. Wilk - J. Gołtas - A. Beyger - G. Węgrzak - St. Górski - D. Paska - P. Borsiak - W. Ziemiński.
Opracowano na podstawie danych zebranych przez Pana Dyrektora mgr. Maksymiliana
Dunsta oraz książki Bohdana Kowalskiego Na lądzie i na morzu. Liceum Morskie w Szczecinie i Policach 1973-1985.
|